Maak Investment - Okrzei 55 i 53

Inwestycje zakończone.

Moderatorzy: sueno, Sirek1, Autor

Postprzez Sirek1 » 9 czerwca 2011, o 20:36

Sz.J. napisał(a):To chyba pierzeja "łamana" - nowość - Kielce pionierem nowej tendencji urbanistycznej. :wink:


Pierzeja łamana wydaje się na ukończoną
Avatar użytkownika
Sirek1
Ranga: Menadżer budowy ;)
 
Posty: 3934
Dołączył(a): 4 maja 2006, o 20:37

Postprzez RZ » 9 czerwca 2011, o 21:20

Kielecka szkoła architektoniczno-urbanistyczna:
Obrazek
Zbliżenie na obiekt - instalację artystyczną (może by ich zgłosić do jakiegoś konkursu?):
Obrazek
Nie należy lekceważyć drobnostek, bo od nich zależy doskonałość (Michał Anioł)
Avatar użytkownika
RZ
Ranga: Menadżer budowy ;)
 
Posty: 3622
Dołączył(a): 29 marca 2006, o 20:48

Postprzez Autor » 9 czerwca 2011, o 21:23

Nagroda Pritzkera dla Ćwiertaków... Niejedno w mieście zepsuli.
Avatar użytkownika
Autor
Site Admin
 
Posty: 11534
Dołączył(a): 21 września 2005, o 14:05
Lokalizacja: Bilbało!

Postprzez andrzeej » 9 czerwca 2011, o 21:24

Straszne są te szmaty :evil:
A jeśli chodzi o "pierzeję" na Okrzei, to może konkurować tylko z tą na Zagórskiej :lol:
Avatar użytkownika
andrzeej
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
 
Posty: 1784
Dołączył(a): 12 maja 2009, o 12:34
Lokalizacja: KOM

Postprzez RZ » 9 czerwca 2011, o 22:05

No nie zgodzę się - dużo bym dał, żeby tam była taka pierzeja jak na Zagórskiej - tam budynki, choć badziewiarskie, są tej samej wysokości i w jednej linii (odległość od ulicy)... Z Okrzei może konkurować ulica, którą codziennie chodzę czyli nieszczęny Nowy Świat (praktycznie ścisłe centrum)...
Obrazek
Nie należy lekceważyć drobnostek, bo od nich zależy doskonałość (Michał Anioł)
Avatar użytkownika
RZ
Ranga: Menadżer budowy ;)
 
Posty: 3622
Dołączył(a): 29 marca 2006, o 20:48

Postprzez Nowak » 9 czerwca 2011, o 22:40

Rafał co ty taki fotograf się zrobiłeś ostatnio?? :)
Avatar użytkownika
Nowak
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
 
Posty: 1647
Dołączył(a): 29 maja 2006, o 20:09
Lokalizacja: Kraków / Kielce

Postprzez RZ » 9 czerwca 2011, o 22:47

Odkąd fotosik.pl zniechęcił mnie wprowadzeniem opłat mocno się opuściłem pod tym względem. Teraz wreszcie (z pomocą ImageShack) "złapałem fazę" i nadrabiam zaległości ;) A tematów do zilustrowania fotkami mam duuużo, trzymaj więc kciuki, by mi zapał nie minął zbyt szybko :P
Nie należy lekceważyć drobnostek, bo od nich zależy doskonałość (Michał Anioł)
Avatar użytkownika
RZ
Ranga: Menadżer budowy ;)
 
Posty: 3622
Dołączył(a): 29 marca 2006, o 20:48

Postprzez KamilCK » 9 czerwca 2011, o 23:53

Jak patrzę na ul. Okrzei to robi mi się niedobrze.. : :x Miałem nawet taki pomysł aby po wybudowaniu przedłużenia żelaznej zamknąć tę drogę i dopuścić tylko ruch mieszkańców...
KamilCK
 
Posty: 166
Dołączył(a): 16 listopada 2006, o 14:55
Lokalizacja: Kielce-Śródmieście

Postprzez MeehoweCK » 10 czerwca 2011, o 10:32

RZ napisał(a):Zbliżenie na obiekt - instalację artystyczną (może by ich zgłosić do jakiegoś konkursu?):
Obrazek
Pokusiłem się o policzenie reklam - 20 jeśli się nie pomyliłem.
Avatar użytkownika
MeehoweCK
Ranga: Menadżer budowy ;)
 
Posty: 3317
Dołączył(a): 25 września 2005, o 17:41
Lokalizacja: Warszawa / Kielce

Postprzez GooDek_238 » 10 czerwca 2011, o 17:31

Ja naliczyłem 21 ;]
Avatar użytkownika
GooDek_238
 
Posty: 329
Dołączył(a): 13 stycznia 2011, o 18:55
Lokalizacja: Kielce

Postprzez Wilhelm » 21 grudnia 2011, o 23:03

Ludzie to kupują? Czy tylko tym którzy to budują wydeje się że znajdą nabywców? :lol:
Wilhelm
 
Posty: 255
Dołączył(a): 24 lutego 2007, o 10:22
Lokalizacja: center

Re: Maak Investment - Okrzei 55 i 53

Postprzez Sirek1 » 26 sierpnia 2014, o 09:30

Budowlany cyrk po kielecku. W grę wchodzą miliony

Kieleccy urzędnicy „bawią się" kosztem przedsiębiorców od lat. Prawie gotowy budynek w centrum Kielc od 2010 roku popada w ruinę. To kolejna spektakularna wpadka miejskich urzędników? Czy ktoś poniesie odpowiedzialność ? W grę wchodzą milionowe odszkodowania.
Budynek w Kielcach

Grzyb na ścianach i odpadający tynk w prawie ukończonym budynku w centrum Kielc to efekt wstrzymanej od czterech lat budowy, prowadzonej na podstawie prawomocnych, ale błędnych decyzji urzędników działających w imieniu prezydenta Kielc. Inwestor i wykonawca ponoszą ogromne straty, a końca urzędniczej karuzeli odwoławczej nie widać.

Inwestycja, w której do zakończenia robót zabrakło budowlańcom dosłownie tygodnia, od czterech lat stoi i niszczeje w samym centrum Kielc przy ulicy Okrzei. Inwestor i wykonawca ponoszą straty i winią prezydenta Kielc, który zatwierdził projekt i wydał pozwolenie na budowę niezgodne z wydanymi wcześniej warunkami zabudowy. Konsekwencją tego była skarga sąsiada i nieustające procedury odwoławcze do różnych instytucji i sądów. Inwestor chce od miasta ponad miliona złotych odszkodowania za poniesione straty.

Kolejny raz na skutek decyzji Wydziału Architektury i Urbanistyki Urzędu Miasta w Kielcach, ocenionej jako błędna i uchylonej przez Główny Inspektorat Nadzoru Budowlanego, stanęła budowa.

Trzykondygnacyjny obiekt usługowo-mieszkalny przy ulicy Okrzei, o powierzchni 560 metrów kwadratowych, który powstał na działce zakupionej w 2009 roku przez spółkę Maak Investments wraz z projektem budowlanym i prawomocnym pozwoleniem na budowę, zrealizowany był już niemal w całości. Jednak po trzech miesiącach od rozpoczęcia prac zaczęły się skargi sąsiada zza miedzy.

Od Annasza do Kajfasza

– W maju 2010 roku wojewoda świętokrzyski nie uznała sąsiedzkiej skargi i prace mogły być kontynuowane. Sąsiad odwołał się jednak po raz kolejny. Sprawa trafiła do Głównego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego w Warszawie, gdzie uchylono decyzję wojewody i unieważniono wcześniejszą decyzję prezydenta, który rażąco naruszył prawo, gdyż w warunkach zabudowy zezwolił na budowę obiektu trzykondygnacyjnego, a w projekcie zgodził się na budynek czterokondygnacyjny – mówi przedstawiciel zarządu spółki Maak Investments, która jest inwestorem obiektu.

Spółka złożyła więc skargę na decyzję głównego inspektora nadzoru budowlanego. W maju 2011 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny ją oddalił, tym samym utrzymując w mocy wstrzymanie budowy. Sprawa wróciła do urzędników prezydenta Kielc. Ci jednak po uzupełnieniu dokumentacji w kwietniu 2012 roku przekazali ją powiatowemu inspektorowi nadzoru budowlanego, który z kolei zwrócił się do Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie o wskazanie prezydenta Kielc jako organu odpowiedzialnego za wydanie pozwolenia. W tym samym czasie prezydent umorzył całe postępowanie administracyjne dotyczące inwestycji.

We wrześniu warszawski sąd do załatwienia sprawy wskazał jednak powiatowego inspektora nadzoru budowlanego, który rozpoczął kontrolę budowy. Od stycznia do kwietnia 2013 roku trwała procedura o wydanie pozwolenia na wznowienie robót, która zakończyła się zatwierdzeniem projektu zamiennego i udzieleniem pozwolenia. Jednak już miesiąc później od tej zgody, do świętokrzyskiego wojewódzkiego inspektora nadzoru budowlanego odwołał się sąsiad. Inspektor uchylił zaskarżoną decyzję o wznowieniu robót i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia powiatowemu inspektorowi. Kolejne starania o wznowienie prac rozpoczęto w sierpniu 2013 roku. Pozytywna decyzja wydana została w maju 2014. I kiedy wydawało się, że to już koniec administracyjnych zawirowań, do akcji znowu wkroczył sąsiad, który od zgody się odwołał. Sprawa ponownie trafiła do Świętokrzyskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego, który zaskarżoną przez sąsiada decyzję uchylił i znów przekazał sprawę do rozpatrzenia przez powiatowego inspektora nadzoru budowlanego.

Nie ma winnych zaistniałej sytuacji

Zapytaliśmy go, czy jest szansa na dokończenie budowy. – W tej chwili inwestor ma dwa wyjścia. Albo wystąpić o nową decyzję zabudowy, która sankcjonowałaby obecny stan, w którym na poddaszu zatwierdzone zostałyby istniejące już lokale użytkowe, albo poddasze zburzyć, bo to ono stanowi kość niezgody zarówno w urzędach, jaki i dla sąsiada – mówi Wiesław Krzyk, powiatowy inspektor nadzoru budowlanego w Kielcach.

– Takie rozwiązanie nie wchodzi w rachubę – mówi przedstawiciel inwestora, który domaga się jedynie przyznania się Urzędu Miasta do błędu i poniesienia konsekwencji finansowych, ponieważ cała sytuacja nie powstała z winy inwestora, lecz błędnych decyzji urzędników. Kolejne wystąpienie o decyzję, uwzględniające poddasze użytkowe, naszym zdaniem nie ma sensu, bo już raz została na to wydana zgoda i na tej podstawie została zrealizowana inwestycja. Wyburzenie poddasza oznacza ogromne straty, przekraczające nawet milion złotych – mówią w spółce Maak Investments.

Z zarzutami o niekompetencji urzędników z Wydziału Architektury Urzędu Miasta w Kielcach nie zgadza się jego dyrektor Andrzej Kędra, tłumacząc unieważnienie decyzji prezydenta przez Główny Inspektorat Nadzoru Budowlanego różnicą w interpretacji prawa. – Naszym zdaniem, do naruszenia prawa nie doszło. To kwestia niedoskonałości przepisów, które Urząd Miasta i Wojewoda interpretują jednakowo, a Główny Inspektorat w inny sposób. Moim zdaniem decyzja została wydana prawidłowo, a jeśli chodzi o roszczenia finansowe z tytułu błędnej decyzji, to zadecyduje o tym sąd – wyjaśnia Andrzej Kędra.

Pewne jest że za wszystko płacą przedsiębiorcy a urzędnicy różnych szczebli od paru lat „bawią" się ich kosztem.

:arrow: http://regiodom.pl/portal/wiadomosci/in ... za-miliony
Avatar użytkownika
Sirek1
Ranga: Menadżer budowy ;)
 
Posty: 3934
Dołączył(a): 4 maja 2006, o 20:37

Re: Maak Investment - Okrzei 55 i 53

Postprzez kolczyk » 26 sierpnia 2014, o 19:09

I kolejny budynek na Okrzei niezgodny z warunkami zabudowy. Dobrze idzie, bo szybko. Dla tej ulicy nie ma ratunku.
kolczyk
 
Posty: 71
Dołączył(a): 25 listopada 2011, o 08:11

Poprzednia strona

Powrót do Mieszkania - inwestycje zrealizowane

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość