Kolporter Development - Wspólnota Domaniówka

Moderatorzy: sueno, Sirek1

Postprzez damzaw » 22 kwietnia 2008, o 19:33

Nowym zarządcą jest Pan Lesisz imienia nie pamiętam.
Dla mnie mało istotne kto jest zarządcą, budynek mamy na gwarancji i wykonawca powinien usuwać usterki na budynku.
Ważniejszy jest dla mnie serwis sprzątrajacy, ogrodnik albo czemu jest jeden kontener na śmieci zamiast dwóch.
Martwią mnie jeszcze:
-walące się ogrodzenie
-brak zabezpieczenia skarpy przynależącej do działki (czyliwalące się ogrodzenie)
-brak oświetlenia przed budynkiem
-domofon (czyli odprowadzanie gości do furtki z pilotem w ręku)
-czujki ruchu w garażu nie działają ( jedna nie działała nigdy, z drugą są problemy)
-oberwana zawiasa drzwi wejściowych na klatke nr3 (drzwi które są na gwarancji nowe i się urwały my za to będziemy płacić)
-ciągi wsteczne w mieszkaniach (wieje kratkami aż się patrzy)
i wiele innych rzeczy za które będziemy musieli wybulić z własnych kieszeni a nie powinniśmy :?

Acha oczywiście inwestor uważa że części wspólne budynku już są oddane, podczas odbierania mieszkania każdy odebrał jakąś część podobno (czyli dach, klatkę, windę, plac wokół terenu....)
A jeszcze jak słyszę że płaciliśmy "tanio" za mieszkania to mi się chce śmiać, chaaaloł, tyle mieszkania wtedy kosztowały i tłumaczenia panów menadżerów że chcą od nas odkupić po cenie sprzedaży plus 5%, prosze bardzo ja mogę swoje odsprzedać ale po tyle ile teraz chodzą na rynku plus 5%, jakby mieszkania potaniały nikt by nam kaski za nie, nie zwrócił, a sprzedawali apartamęty na wzgórzu. A wyszedł domek bez dojazdu, jednym słowem Alternatywy 4. No i jeszcze o zmianie w projekcje o której nikogo nie poinformowali to ja już nie wspomnę, czyli droga pożarowa która miała iść od ulicy Domaniówka, a jest od strony Masłowskiej.
To się nadaje tylko do prasy pod tytułem: "Dobre imie prezesa" który wycofuje się ze sponsorowania naszej koronki dla dobrego imeinia a o nas maluczkich nie pamięta.

pozdrawiam mieszkańców
damzaw
 
Posty: 40
Dołączył(a): 14 stycznia 2007, o 10:16

Postprzez Piotrek » 23 kwietnia 2008, o 07:31

Jak już piszemy na forum publicznym to ja jeszcze dodam:
- winda nie posiada wyjścia na poziomie gruntu!!!!! (kto to tak zaprojektował???).
- domofon coraz bardziej piszczy podczas rozmowy.
- zamontowany jakiś paskudny przycisk przy wejściu od ulicy Domaniówka mający rozwiązać sprawę wychodzenia z posesji. Ja go mogę spokojnie wcisnąć stojąc po przeciwnej stronie ogrodzenia. Porażka! Posiadam działalność gospodarczą i jak bym klientowi w ten sposób rozwiązał problem to chyba bym się ze wstydu spalił :oops:
- i ostatnia sprawa. Drzwi do windy w klatce nr 3 są źle spasowane (dołem się nie domykają ).
Piotrek
Piotrek
 
Posty: 43
Dołączył(a): 24 lipca 2006, o 14:48
Lokalizacja: Kielce - Bocianek

Postprzez PawelCu » 23 kwietnia 2008, o 13:18

Przy wyborze firmy kierowałem się odpowiedzialnością i uczciwością. W cuda wierzyłem. Podejście do problemów kompromitujące.
PawelCu
 
Posty: 19
Dołączył(a): 7 marca 2007, o 21:25

Postprzez lucas » 23 kwietnia 2008, o 21:44

To ja dorzucę jeszcze, że domofon w pierwszej klatce od ul. Warszawskiej nie działa, tzn nie da sie przez niego zadzwonić, porozmawiać i otworzyć drzwi z mieszkania. Działa tylko wpisanie kodu wejściowego. Pod klatką już widziałem poniewierające się na wycieraczce awizo. Na szczęście listonosz opanował już przejście do tej klatki z innych klatek schodowych przez garaże, bo korespondencja do dziś leżakowała by na wycieraczce. Ale czy za taki domofon zapłaciłem prawie 300 zł??
O drodze nie będę się już wypowiadał, chyba mój samochód mógłby co nieco pobluzgać na ten temat.
Łukasz
lucas
 
Posty: 88
Dołączył(a): 28 grudnia 2005, o 14:00

Postprzez 1RYSZARD » 24 kwietnia 2008, o 21:39

Witam!
Te bolączki które napisaliście proponuję przekazać naszemu zarządowi może im uda się coś załatwić z tymi przekrętami.
Na spotkaniu Chojnacki miał powiedziane o domofonie od ul.Domaniówka i oświetleniu terenu i do tej pory nic nie załatwił.
Ludzie przestańmy pisać do siebie a zróbmy coś wspólnie bo nas ta szumowina wystarczająco przekręciła.No i te krzewy które zwiędły to ich sprawa.Drzwi o których piszecie to totalny bubel w środkowej klatce też już były wyrwane.Faktycznie kupowaliśmy z drogą p.poż od Domaniówki a w chwili której zmienili to powinni nas o tym poinformować i ZAPEWNIĆ DOJAZD ULICĄ MASŁOWSKĄ-to przecież oni zmienili. Może macie kogoś w mediach no i znajomych prawników bo tak tego nie można zostawić.
1RYSZARD
 
Posty: 16
Dołączył(a): 12 lutego 2007, o 13:05

Postprzez Piotrek » 25 kwietnia 2008, o 08:16

Ja osobiście zaniosłem do siedziby Kolportera kartę usterek, wypełnioną tymi wszystkimi usterkami, o których tu piszemy. Oryginał przyjął p. Kamil a kopie podpisał z datą dostarczenia. Nie wiem co jeszcze na tym etapie można zrobić. No przecież bić się nie będę :twisted:
Piotrek
Piotrek
 
Posty: 43
Dołączył(a): 24 lipca 2006, o 14:48
Lokalizacja: Kielce - Bocianek

Postprzez damzaw » 4 maja 2008, o 20:01

dzisiaj przeczytałem na forum; rynek pierwotny, kolporter... wiadomość, tylko nie wiem jak użyć cytrat dlatego kopiuję całość.

Witam,
Z informacji jakie udało mi sie uzyskac wynika, iz wszyscy pracownicy Kolporter Development otrzymali wypowiedzenia.
Pozostaja tylko dwie osoby ze starego skladu plus prezes, a calosc wchlania Condite.
Takze nie dosc, ze sami sobie buduja ale i sami sobie sprzedaja, a wiec drżyjcie przyszli klienci bo ciezko Wam bedzie dochodzic praw od firmy ktora jest i po stronie inwestora, i wykonawcy.
Ciekawe jak bedzie z problemami i usterkami w juz powstalych budynkach. Czy to zgrabny zabieg aby tego uniknac czy tez faktyczna potrzeba zlikwidowania jednej ze spolek ktora ponoc za zeszly rok przyniosla wynik finansowy ujemny.
Czyzby imperium Kolportera przechodzilo trudny okres jak i Korona?
Pozdrawiam Czytaczy
Tadeusz
damzaw
 
Posty: 40
Dołączył(a): 14 stycznia 2007, o 10:16

Postprzez damzaw » 6 maja 2008, o 20:22

dostaliście książeczki czynszowe???

czy to nie jest za dużo??

za garaż 46zł??? za swoją własność płacić jak za wynajem???

pozd
damzaw
 
Posty: 40
Dołączył(a): 14 stycznia 2007, o 10:16

Postprzez lucas » 28 maja 2008, o 21:21

Dawno tu nie zaglądałem... :D
Czynsz faktycznie jest nieco wysoki jednak mam nadzieję, że to tylko przejściowo. Podobno to ma się jeszcze zmienić. Nie może być przecież tak, że nie płacimy np za ciepło i wodę wg liczników tylko wg stawek narzuconych albo wg metrażu. Liczniki są chyba po to żeby z nich korzystać, a nie po to żeby sobie były.
Dostałem niedawno z Kolportera fakturę do zapłaty za okres do 31 marca. Tyle kasy sobie życzą :shock: jeszcze trochę i pójdę z torbami z tego nowego mieszkania.
Domofon dalej nie działa, nawet głupiej pizzy nie mogę zamówić, bo muszę warować przed klatką(!), droga coraz bardziej dziurawa, a Ty człowieku tylko płać za te luksusy...
Łukasz
lucas
 
Posty: 88
Dołączył(a): 28 grudnia 2005, o 14:00

Postprzez iza25 » 3 czerwca 2008, o 15:42

Ja również nie rozumiem o co chodzi z tym czynszem, domofon doprowadza mnie do szału, droga jeszcze bardziej.....a może zrobimy jakiś happening :D przeciwko kolporterowi
no i na koniec czy brama od Masłowskiej będzie już na zawsze tak otwarta to jaki jest sens zamykania furtek itp :?
acha i ciągi wentylacyjne :evil:
iza25
 
Posty: 11
Dołączył(a): 25 sierpnia 2007, o 13:13

Postprzez damzaw » 5 czerwca 2008, o 21:43

Nie wiem kiedy będzie zebranie ale te dwie rzeczy które poruszyła Iza są bardzo ważne (oczywiście równiesz czynsz :wink: )
ale, brama jest ważna, zeby się zamykała na pilot i to na tego co jest od dolnej bramy i oczywiście furtka-domofon. Jeśli tego nie zrobimy to ludzie z bechera będą sobie chodzić tędy do sklepu, potem niewiadomo kto jeszcze będzie tędy się przemieszczał. Najlepiej jak by zarządca wystosował pismo do kolportera, skoro zmienili projekt nie informując nikogo niech w ramach tego zrobią bramę na pilota.
Jeśli chodzi o kominy to tu powinien być dobry ciąg (jesteśmy na wzgórzu obok nie ma wysokiej zabudowy powinno być luks) bo przebudowa lub dobudowa kominów wiąże się z naprawdę sporym nakładem finansowym. Nie wiem czy kominiarze którzy to odbierali nie mieli zadnych zastrzeżeń ale to można sprawdzić.
damzaw
 
Posty: 40
Dołączył(a): 14 stycznia 2007, o 10:16

Postprzez chief » 11 czerwca 2008, o 22:54

pamiętajmy, że w poniedziałek jest spotkanie współnoty, może pkt zaproponowane przez Zarzadce przestawimy i najpierw omówimy kwestie istotne dla mieszkańców:
- usterki zgłoszone do Wykonawcy dotyczące mieszkań, tu kontakt dewelopera powinien byc bezpośredni do mieszkańców
- usterki do części wspólnej, zebrał je zarzadca, poprośmy o listę i harmonogram likwidacji poszczególnych z nich
- wnioski jak chociażby brama, zamkniety teren, który jest fikcją. Wprowadzenie automatycznej bramy od góry,to dobry pomysł. Gdy będzie błoto w gumofilcach, jak ciecie będziemy wysiadac z asamochodu żeby dostać sie do domu
- sprawozdanie zarządcy zt ego co zrobił do tej pory, umowa z Lesiszem miała być na czas określony, wykazał się?? kiedy ostatnio był na terenie nieruchomości
- wysoki czynsz, jak te koszty można ograniczyć, niech administrator sie popisze
- cieknąca od 3 tygodni woda w garażu i brak reakcji administratora
- zapoznajcie się z dokumentami przekazanymi przez zarządcę, czy Regulamin Porządku Domowego to nie dokument stworzony przez Anioła z Alternatyw 4, cisza nocna jak w hotelu, czy ośrodku wczasów pracowniczych, chyba jestęsmy kulturalnymi ludźmi i posługujemy sie pewnymi normami życia społecznego. Zobaczcie ostatni akapit regulaminu. Regulamin rozliczenia kosztów centralnego ogrzewania i ciepłej wody - czy mamy koszty dostawy energii cieplnej - NIE- jest kotłownia. Zarządca korzysta z gotowców, może nie wie jak wygląda blok
- P
chief
chief
 
Posty: 8
Dołączył(a): 25 lutego 2007, o 18:05
Lokalizacja: Kielce

Postprzez lucas » 13 czerwca 2008, o 21:27

chief napisał(a):Zobaczcie ostatni akapit regulaminu. Regulamin rozliczenia kosztów centralnego ogrzewania i ciepłej wody - czy mamy koszty dostawy energii cieplnej - NIE- jest kotłownia. Zarządca korzysta z gotowców, może nie wie jak wygląda blok
- P


Tu chyba chodzi o sposób rozliczania ciepłej wody. Kotłownia zużywa gaz do ogrzewania wody w kranach i w sezonie do ogrzewania wady w c.o.
O ile po sezonie sprawa jest prosta bo cały koszt gazu można uznać koszt ciepłej wody w kranach, to w sezonie grzewczym Zarządca bazując na jakimś swoim doświadczeniu powinien ustalić proporcje zużycia gazu do c.o. i ciepłej wody. Z tego co się zorientowałem to we wspólnotach jest to w okolicach 1/3 kosztu gazu to ciepła woda, a 2/3 to c.o. Dzieki temu można ustalić koszt 1m sześciennego ciepłej wody i 1 GJ energii cieplnej.

W reszcie spraw całkowita zgoda. Płacimy ciężką kasę a w zamian mamy półprodukt. A już ten domofon doprowadza mnie do palpitacji serca!! :twisted:
Łukasz
lucas
 
Posty: 88
Dołączył(a): 28 grudnia 2005, o 14:00

Poprzednia strona

Powrót do Wspólnoty mieszkaniowe

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość