GDDKiA Kielce - [S7] Obwodnica Kielc

Inwestycje zrealizowane

Moderatorzy: Nowak, Autor

Postprzez jaromlody » 23 listopada 2013, o 11:35

jak zobaczą że będą przez Kielce jeździć to i w Kielcach postawią bramownice :?
Avatar użytkownika
jaromlody
 
Posty: 482
Dołączył(a): 25 grudnia 2008, o 11:34
Lokalizacja: Kielce

Re: GDDKiA Kielce - [S7] Obwodnica Kielc

Postprzez spidimarcin » 17 maja 2014, o 12:34

Skandaliczna drogowa fuszerka czy przypadek? Cztery wypadki w ciągu doby w tym samym miejscu obwodnicy Kielc !

Cztery samochody wpadły w poślizg w tym samym miejscu, w ciągu kilkunastu godzin. Do zdarzeń doszło w czasie padającego deszczu na drodze krajowej S 7, na obwodnicy Kielc na wysokości Górek Szczukowskich. W miejscu gdzie samochody wpadają w poślizg przez jezdnię płynie strumień wody. Specjaliści mówią jasno – to skandaliczna sytuacja na drodze tej klasy.

[...]
Kiedy w piątek rozbiliśmy zdjęcia rozbitemu bmw zauważyliśmy ,że przez drogę płynie strumień wody. Prawdopodobnie to tu auta tracą przyczepność i wpadają w poślizg. Na dodatek odwodnienie prowadzi w tym miejscu pod…górę. Taka sytuacja na drodze takiej klasy jest absolutnie niedopuszczalna. Woda, nawet przy intensywnych opadach powinna być z drogi błyskawicznie odprowadzana.

Czy przyczyną płynącej przez jezdnię strugi wody jest złe wyprofilowanie drogi albo to systemy odwodnienia nie spełniają swojej funkcji? O opinię poprosiliśmy specjalistę od budowy dróg. Od razu postawił on sprawę jasno. Na nowo zaprojektowanej i wybudowanej drodze klasy S nie może zalegać woda.

- Taka sytuacja jest skandaliczna. Nie wiem, w czym tkwi problem: w projekcie czy w wykonawstwie. Dzisiaj programy komputerowe do obliczeń wód opadowych są tak dokładne, że taki błąd w projekcie jest absolutnie niedopuszczalny i to jeszcze na drodze klasy S, gdzie dozwolona prędkość to 110 kilometrów na godzinę. Przez nadmiar wody pod kołami tworzy się tak zwana poduszka wodna, która powoduje brak kontroli nad pojazdem i nawet najlepszy kierowca nie jest w stanie nic zrobić – mówi inżynier.

- Błąd w wykonawstwie można łatwo sprawdzić: wystarczy sprawdzić rzędne wysokościowe w terenie i porównać je z rzędnymi w projekcie. Odchyłka może wynosić do 1 centymetra. Jeżeli różnice będą większe, to bezwzględną winę ponosi wykonawca drogi i to on powinien w pierwszej kolejności odpowiedzieć za błędy – dodaje.

[...]
Droga należy do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. - Mimo tego, że nie mieliśmy żadnych sygnałów od służb ratowniczych, badamy to miejsce. Postępujemy w ten sposób zawsze, gdy dochodzi do poważnego wypadku albo nawarstwienia zdarzeń w jednym miejscu – mówiła w południe Małgorzata Pawelec, rzecznik kieleckiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Po kolejnym wypadku reakcja była błyskawiczna. – Jeszcze w piątek postawimy znaki ograniczające prędkość do 80 kilometrów na godzinę. Będzie też badana przyczyna występującego tam zjawiska. Droga jest już użytkowana od ponad roku, padały już ulewne deszcze i nie było problemów. Musimy więc to miejsce dokładnie zbadać, poznać skąd teraz bierze się woda i dopiero wtedy podjąć decyzje, co dalej robić.

L I N K
________________________________________________________________________________________________________________

Trwa seria wypadków na obwodnicy Kielc. W sobotę po godzinie 10 rozbił się ford mondeo. Wpadł w poślizg z powodu wody zalegającej na jezdni. Kielecka obwodnica okazuje się być wielką fuszerką. Służby drogowe na szczęście szybko reagują. Apelujemy ! Kierowcy zwolnijcie na "7" jadąc obwodnicą Kielc, jest bardzo niebezpiecznie.

Przyczyną wszystkich wypadków jest poślizg na wodzie płynącej po jezdni. W sobotę fordem mondeo rozbiło ię dwoje młodych ludzi. Świadek zdarzenia jadący za nimi tak relacjonował. - Około 2 kilometrów od węzła Niewachlów w stronę Chęcin jest mnóstwo wody. Ja też wpadłem tam w poślizg ale udało mi się opanować auto, młodzi w mondeo uderzyli w bariery. Jechaliśmy około 90 na godzinę.
[...]

LINK

Co o tym myślicie?
Avatar użytkownika
spidimarcin
 
Posty: 200
Dołączył(a): 16 lipca 2013, o 14:27
Lokalizacja: Kielce

Re: GDDKiA Kielce - [S7] Obwodnica Kielc

Postprzez Sirek1 » 21 maja 2014, o 07:12

Obwodnica Kielc już nie taka ekspresowa. GDDKiA ogranicza prędkość

Ograniczenie prędkości nawet do 60 km na godzinę zapowiadają drogowcy na fragmencie obwodnicy Kielc po serii kolizji i wypadku. Ma obowiązywać podczas deszczu. - Chyba trochę przesadzają - ocenia ekspert.
Ograniczenie obowiązywać ma w okolicach węzła Jaworznia. To tam w czwartek wieczorem kierowca mercedesa stracił panowanie nad autem i wjechał w barierę. Potem w jego samochód uderzyło audi a3.

Policja opowiada, że ten drugi samochód kierowany przez 20-latka prawdopodobnie niemal w tym samym miejscu wpadł w poślizg. Dwie osoby z audi zabrano do szpitala. - Postępowanie wyjaśni okoliczności wypadku. Do zdarzenia doszło podczas deszczu - informuje Andrzej Baran z zespołu prasowego świętokrzyskiej policji.

Wcześniej rzecznik policji mówił, że prawdopodobną przyczyną było niedostosowanie prędkości do warunków na drodze. Tak samo policja opowiadała o przyczynach kolizji w piątek nad ranem, też na mokrej jezdni. W barierę uderzyło bmw. - Kierowca został ukarany 300-złotowym mandatem - informuje Baran. Serię zamknęła skoda, która w barierę uderzyła w piątek około godz. 17.10. - Ciężarówka chciała wyminąć ekipę wykonującą roboty drogowe, zepchnęła skodę z jezdni i odjechała. Postępowanie trwa - mówi policjant.

Po tej serii kielecki oddział Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w miejscu zdarzeń wprowadził ograniczenie prędkości stopniowo do 60 km/godz. oraz ustawił znak "inne niebezpieczeństwo". W niedzielę już go usunięto. - Ograniczenie ustawiono ze względu na zdarzenia drogowe i nawałnicę przechodzącą nad regionem - informuje Małgorzata Pawelec, rzeczniczka prasowa kieleckiego oddziału GDDKiA.

Teraz zwolnimy na dłużej

Ale to nie koniec ograniczeń. W oświadczeniu GDDKiA czytamy, że chociaż według wstępnych ustaleń policji przyczyną zdarzeń mogła być zbyt szybka jazda podczas ulewnego deszczu, to zbada sytuację. "Postępujemy tak w przypadkach, w których na krótkim odcinku drogi w krótkim czasie dochodzi do kilku zdarzeń" - napisała GDDKiA.

Zaznaczono, że na oddanej w ubiegłym roku obwodnicy nie było dotychczas podobnych problemów, a zastrzeżeń nie budziła m.in. szorstkość nawierzchni i drożność odwodnienia. "Mimo to zlecone zostaną niezbędne analizy i pomiary, w tym geodezyjne. Zwrócimy się także do policji o dotychczasowe ustalenia dotyczące okoliczności zdarzeń" - czytamy.

Do czasu wyjaśnienia sytuacji na tym odcinku drogi ekspresowej, po której jechać można było 120 km/godz., wprowadzono ograniczenie prędkości stopniowo do "100 km/godz., a następnie do 80 km/godz. podczas opadów deszczu. W przypadku gwałtownej ulewy nie jest wykluczone ograniczenie prędkości do 60 km/godz.".

Kto będzie oceniał poziom opadów, nie wiadomo. GDDKiA zwraca jednak uwagę, że zgodnie z artykułem 19 punkt 1 prawa o ruchu drogowym "Kierujący pojazdem jest obowiązany jechać z prędkością zapewniającą panowanie nad pojazdem, z uwzględnieniem warunków, w jakich ruch się odbywa, a w szczególności: rzeźby terenu, stanu i widoczności drogi, stanu i ładunku pojazdu, warunków atmosferycznych i natężenia ruchu".

Ekspert zdziwiony

- Trudno oceniać sytuację, nie znając szczegółów, ale moim zdaniem zasadnicze jest pytanie, czy faktycznie doszło do ekstremalnej sytuacji pogodowej. Jeżeli tak, to kierowca nie ma prawa oczekiwać, że jadąc z prędkością dopuszczalną, będzie bezpieczny - mówi Łukasz Franek, przewodniczący prezydium Krajowej Sekcji Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego w Stowarzyszeniu Inżynierów i Techników Komunikacji RP. Dodaje, że jeżeli jest to droga ekspresowa i spełnia wszystkie normy, to "nie ma powodu wprowadzania ograniczenia, gdy sytuacja występuje sporadycznie".

- Trochę mi to przypomina sytuację z obwodnicy autostradowej Gliwic, gdzie podczas mgły doszło do dwóch karamboli. GDDKiA postąpiła tam dosyć nerwowo i ustawiła żółte mrugające znaki "uwaga mgła", które działają cały czas. A nawet ustawienie znaków ograniczenia prędkości z informacją, że obowiązują tylko podczas deszczu, nie jest najlepszym rozwiązaniem, bo z czasem się zdewaluują, gdy kierowcy nie będą zwalniać podczas mżawki. Jeżeli jest tam jakiś problem, to moim zdaniem dobrym rozwiązaniem byłoby ewentualnie ustawienie tzw. znaków zmiennej treści wyświetlających komunikaty w zależności od potrzeb - dodaje Łukasz Franek.


Cały tekst: http://kielce.gazeta.pl/kielce/1,47262, ... biz=kielce#ixzz32KOLWdK6
Avatar użytkownika
Sirek1
Ranga: Menadżer budowy ;)
 
Posty: 3934
Dołączył(a): 4 maja 2006, o 20:37

Re: GDDKiA Kielce - [S7] Obwodnica Kielc

Postprzez andrzeej » 19 sierpnia 2014, o 18:56

Przed węzłem Jaworznia nie ma już ograniczenia prędkości, zamiast niego pojawiła się tablica ostrzegawcza "uwaga wypadki".
Avatar użytkownika
andrzeej
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
 
Posty: 1783
Dołączył(a): 12 maja 2009, o 12:34
Lokalizacja: KOM

Re: GDDKiA Kielce - [S7] Obwodnica Kielc

Postprzez andrzeej » 5 listopada 2015, o 10:43

Zakończył się remont zachodniej jezdni między węzłami Kielce Zachód i Jaworznia.
Avatar użytkownika
andrzeej
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
 
Posty: 1783
Dołączył(a): 12 maja 2009, o 12:34
Lokalizacja: KOM

Poprzednia strona

Powrót do Drogi i komunikacja

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość